Mykotoksyny w karmach suchych

Karmy suche dla psów i kotów są bogate w zboża, rośliny strączkowe i inne surowce roślinne, co stwarza sprzyjające warunki do kolonizacji przez grzyby pleśniowe i produkcji mykotoksyn.

Mykotoksyny to wtórne metabolity grzybów z rodzajów Aspergillus, Fusarium, Penicillium i Alternaria. W karmach suchych ich powstawanie jest możliwe na każdym etapie produkcji.
Proces i temperatura ekstruzji (120-180°C) redukuje niektóre mykotoksyny tylko o max. 20-50%.

Psy i koty są wyjątkowo wrażliwe na mykotoksyny, co może powodować:

  • hepatotoksyczność, nefrotoksyczność (m.in. uszkodzenie kanalików nerek)
  • immunosupresję
  • wymioty, biegunkę
  • przy chronicznej ekspozycji: uszkodzenie nabłonka jelitowego, zwiększoną przepuszczalność bariery jelitowej, dysbiozę.

Objawy kliniczne w praktyce:

Ostre: wymioty, wielomocz, odmowa jedzenia, biegunka, hepatotoksyczność.
Przewlekłe: marskość wątroby, immunosupresja, enteropatie, alergie, uszkodzenie wątroby i nerek.

Jeśli karmisz suchą karmą:

  • przechowuj karmę suchą w oryginalnym worku (włożonym do szczelnego pojemnika), w temperaturze (najlepiej) <20°C i wilgotności <60%
  • kupuj mniejsze opakowania, aby nie przechowywać karmy po otwarciu dłużej niż 3-4 tygodnie
  • możesz też po otwarciu poporcjować karmę w mniejsze worki i zamrozić lub zapakować próżniowo
  • wybieraj karmy, które nie mają w składzie: kukurydzy, pszenicy, ryżu, mączki rybnej, tłuszczy roślinnych
  • nie stosuj karm przeterminowanych
  • unikaj miejsc narażonych na wahania temperatury (bliskość piekarnika, okna wystawionego na słońce, garażu bez izolacji)
  • kluczowe jest całkowite opróżnienie i umycie pojemnika przed każdym uzupełnieniem – dosypywanie nowej karmy do resztek starej to jeden z najczęstszych błędów
  • przed nałożeniem karmy oceń jej kolor, strukturę, zapach. Sygnały alarmowe to: naloty (białe, szare, zielone lub czarne skupiska grzybni), zapach stęchlizny lub ziemisty, zmiana barwy, nadmierne sklejanie się granulek ze sobą (wskazuje na wzrost wilgotności) oraz odmowa jedzenia przez zwierzę. Ważne: brak objawów wizualnych nie gwarantuje braku mykotoksyn!
  • nie ma danych sugerujących, że ilość mykotoksyn w karmach półwilgotnych lub pieczonych jest mniejsza niż w karmach ekstrudowanych

Mimo regulacji prawnych UE – limity nie są uznawane za dostateczne, biorąc pod uwagę efekt chroniczny i synergię mykotoksyn.

Kilka kluczowych badań przeprowadzonych na próbkach komercyjnych karm suchych:

  1. Przebadano 74 próbki karm w Europie: mykotoksyny wykryto w 88% próbek, choć rzadko przekraczały normy UE.
    (Binder i wsp. (2007) – “Aflatoxins and zearalenone in pet food”)
  2. Metaanaliza obejmująca >80 000 próbek pasz na świecie; wykazała, że 72% próbek zawiera co najmniej jedną mykotoksynę, a 38% przekracza tzw. progi działania dla zwierząt. Dane dotyczące karm dla zwierząt towarzyszących były alarmujące.
    (Gruber-Dorninger i wsp. (2019))
  3. Wieloletnie badania Biomin potwierdzające jednoczesną obecność wielu mykotoksyn.
    (Rodrigues i Naehrer (2012) – “A three-year survey on the worldwide occurrence of mycotoxins in feedstuffs and feed”)